WKKDC #24- Superman: Śmierć Supermana

death-of-superman-1-1

Czasami zdarza mi zaspoilerować, ale w tym przypadku czyni to sam tytuł. Ulubieniec gawiedzi i jeden z najpotężniejszych herosów, Superman, umiera. Ostatni Syn Kryptona stacza śmiertelny pojedynek z niepowstrzymanym nawet przez JL Doomsday’ em. Pojedynek, jak wspomniałem, zakończony zgonem, który w owym czasie wzbudził szok publiki. Do tego stopnia, iż nawet media nie zajmujące się komiksami informowały o tym z niedowierzaniem. Podobny szok zaserwował dopiero Marvel z okazji śmierci Kapitana Ameryki, lecz żadne inne odejście nie wywołało podobnego hałasu- tym bardziej,  że prędzej czy później zmarły heros powracał z zaświatów…

Komiks zaczyna się niepokojąco- wielka pięść przebija się przez stalową ścianę, która najwyraźniej więziła jej właściciela. Jeśli ktoś spodziewa się ujrzeć go od razu srodze się zawiedzie- scenarzyści skutecznie utrzymali napięcie ukazując jedynie ubraną w osłaniający całe ciało uniform i gogle istotę o potężnej posturze i podłym charakterze, o czym szybko przekonują się przedstawiciele pobliskiej fauny.

Co by nie mówić o obecnej pozycji Doomsday’ a w Śmierci Supermana jawi się on jako ostateczna zagłada i przeraża samym swoim wyglądem. Na kimś innym jego zielony kostium wzbudził by śmiech- na nim zaś budzi respekt. Szczególnie gdy materiał nie wytrzymuje ciosów superbohaterów i powoli odsłania makabryczne oblicze złoczyńcy. Góra mięśni, drapieżne rysy facjaty, a przede wszystkim kościane wypustki na całym ciele, sprawiające wrażenie, iż samo uderzenie tej bestii może grozić poważnymi konsekwencjami.

Widać to zresztą po próbach powstrzymania go przez Ligę Sprawiedliwości, będącą tutaj w nieco mniej znanym składzie, między innymi z Blue Beetle’m i Booster Goldem. Zespół ten zbiera solidny łomot do czasy, aż na ring nie wkracza główny zainteresowany, któremu skądinąd również nie idzie za dobrze. Atmosfera ciągłej, nieustępliwej walki i zniszczenia jakie sieje przy okazji niej Doomsday jest motorem tego komiksu. Od początku też wiadomo, że ta walka Kal- ela nie zakończy się kilkoma siniakami i poszarpaną peleryną i to nawet pomijając mało subtelny tytuł.

Superman: Śmierć Supermana jest pozycją stworzoną do cyklu WKKDC. Jedno z najważniejszych wydarzeń nie tylko świata DC, ale i całego środowiska komiksowego. Zgon Kryptonijczyka wzbudził ogromną wrzawę i mimo setek późniejszych odejść w zaświaty innych kluczowych herosów ta pozycja jest najbardziej ikoniczna i godna pozycji na półce każdego ceniącego swe sumienie fana komiksu.