Korpus Czerwonych Latarni

korpus-czerwonych-latarni

„Z krwią i gniewem w czerwieni zniszczenia.
Przez śmierć zabranych bez przebaczenia.
Nienawiścią skazani na potępienie.
Spalimy wszystkich – takie przeznaczenie! „

Korpus Czerwonej Latarni jest jednym z siedmiu Korpusów, które wykorzystują światło z Emocjonalnego Spektrum, czerpiąc moc z czerwonego światła gniewu.

Powstanie

Czerwone Latarnie zadebiutowały w „Green Lantern vol. 4 #25” i zostały stworzone przez Geoffa Johnsa i Ethana Van Scivera. Ciekawostką jest to, że niektóre ich cechy zostały zainspirowane filmem „28 dni później”, który jest ulubionym filmem Van Scivera.

Historia

Nienawiść, która stworzyła Korpus Czerwonej Latarni, zaczęła się tuż po masakrze w Sektorze 666, podczas której Łowcy (pierwsza siła porządkowa Strażników Galaktyki) wytępili życie w całym sektorze. Pięciu, których przetrwało, poprzysięgło zemstę na Strażnikach i zostali grupą terrorystyczną zwaną Pięcioma Inwersjami. Inwersje zostały w końcu pojmane i uwięzione na planecie Ysmault, gdzie gniew jednego z nich ciągle rósł. Tym jednym był Atrocitus, który zagłębił się w swoją mroczną magię w poszukiwaniu siły wystarczającej do wymierzenia swojej zemsty. Atrocitus odnalazł swoją siłę w Emocjonalnym Spektrum i pochodzącym z niego czerwonym świetle gniewu, do którego zyskał dostęp poprzez swoją krwawą magię. Tworząc czerwoną latarnię, wykrwawił jednego z Inwersji, Qulla. Później pozbawił życia pozostałą trójkę Inwersji, żeby napełnić nowo powstałą Centralną Baterię ich krwią. Używając swojej nowej mocy Atrocitus, postanowił wymierzyć ją w Sinestro, w ramach zemsty za uwięzienie go na Ysmault. Czerwone pierścienie wysłane z Ysmault podróżowały przez wszechświat, poszukując tych owładniętych gniewem, żeby przemienić ich w Czerwone Latarnie bez ich zgody. Wielu z pierwszych członków Korpusu było istotami, które ucierpiały na skutek działań Korpusu Sinestro. Wśród nich był m.in. Vice, którego małżonek został zjedzony przez Arkillo, czy Laira, która została wyrzucona z szeregów Zielonych Latarni.

Korpus Czerwonej Latarni dał znać o swoim istnieniu, kiedy zaatakowali grupę Zielonych Latarni transportujących Sinestro na Korugar w ramach egzekucji. Czerwone Latarnie chciały same wymierzyć śmierć Sinestro, więc walczyli z Zielonymi Latarniami i członkami Korpusu Sinestro, nie pozostawiając nikogo przy życiu. Po powrocie na Ysmault Atrocitus chciał dodać krew Sinestro do krwawego jeziora otaczającego czerwoną Centralną Baterię. Hal Jordan przybył na Ysmault z próbą uratowania Sinestra, ale sam wpadł w ręce Czerwonych Latarni. Potrzeba było połączonych sił Korpusu Sinestro i Saint Walkera oraz Brata Wartha, dwóch członków nowo powstałego Korpusu Niebieskiej Latarni, żeby uratować Sinestro i Jordana. Sinestro zamordował Laire, co rozwścieczyło Hala tak, że przywołał czerwony pierścień mocy. Za nim jednak Jordan zabił swoją pierwszą ofiarę, Saint Walker włożył na jego palec niebieski pierścień, który zniszczył czerwony i uwolnił Hala spod działania gniewu. Rozwścieczony przegraną Atrocitus poprzysiągł zemstę na Korpusie Niebieskiej Latarni.

Strażnicy Galaktyki chcąc zarzegnać niebezpieczeństwo stanowione przez Czerwone Latarnie, pozwolili na atak na Ysmault, żeby zetrzeć ich w proch. Alfa Latarnie i Zagubione Latarnie (członkowie Korpusu, którzy przeżyli atak Hala Jordana pod wpływem Parallaxa) zostali oddelegowani do tej misji, jednak głównym celem Zagubionych Latarni było odzyskanie ciała Lairy do godnego pochówku. Alfa Latarnie zaatakowały z bezwzględną skutecznością, a Zagubione Latarnie przedzierali się do ciała Lairy. Nikt nie wiedział, co działo się w reszcie wszechświata i co zmierzało w ich stronę. Czarne pierścienie spadły na Ysmault, ożywiając wszystkie ofiary Korpusu Czerwonej Latarni i martwe Czerwone Latarnie. Odkryto, że Czerwone Latarnie mają przewagę nad Korpusem Czarnej Latarni, której nie posiadał nikt inny. Czerwone Latarnie mogły przetrwać ataki Czarnych Latarni, ponieważ ich pierścienie zastąpiły ich serca. Atrocitus połączył siły z innymi Korpusami Światła, by razem stawić czoła nadciągającej Najciemniejszej Nocy. Kiedy sprawy miały się naprawdę źle, Mera dołączyła do Korpusu Czerwonej Latarni, walcząc u boku Atrocitusa z Nekronem (uosobieniem śmierci i istotą Korpusu Czarnej Latarni). Wszystkie Czerwone Latarnie wraz z innymi członkami Korpusów Światła dotarły do Atrocitusa na Ziemię, kiedy skupiły się na niej całe siły Czarnych Latarni. Korpusy walczyły razem by utrzymać się wystarczająco długo, żeby można było użyć białego światła, by powstrzymać Najciemniejszą Noc. Wkrótce po tym Atrocitus wraz ze swoim Korpusem opuścili Ziemię.

Rozejm między Czerwonymi Latarniami a innymi Korpusami był tymczasowy, a szczególnie z Korpusem Zielonej Latarni. Ostatecznym celem Atrocitusa było doprowadzenie jego Korpusu na wojnę ze Strażnikami Wszechświata. Jednak nowe proroctwo zapowiadające kolejny kryzys skłoniło Atrocitusa do zawarcia tajnego porozumienia z Ganthetem i Guy’em Gardnerem, żeby złagodzić sytuację przed jej zaognieniem. W tym celu Atrocitus wrócił na Ziemię, by wraz z reprezentantami innych Korpusów odnaleźć Emocjonalne Istoty. Przebudzenie Istoty (uosobienia życia) na Ziemi przyciągnęło wszystkie inne istoty Emocjonalnego Spektrum w tym istotę gniewu znana jako Rzeźnik. Mimo ostrzeżeń Spectre’a by tego nie robił, Atrocitus wyśledził Rzeźnika i uwięził go w Centralnej Baterii swojego Korpusu.

Podczas New 52 historia Korpusu Czerwonej Latarni nie została drastycznie zmieniona, a jedynie rozszerzona. Po zakończeniu „Wojny Zielonych Latarni” rozczarowany faktem, że to nie on zabił Kronę, Atrocitus musiał zmierzyć się z faktem, że jego gniew gaśnie, że pozostał bez celu a prowadzeniu armii zdegenerowanych, bestialskich podwładnych napędzanych jedynie gniewem sprawia mu trudności. Postanowił wybrać jednego z członków jako swoją prawą ręką, wybór padł na Bleez, jednak wkrótce zaczął podejrzewać, że Bleez zmanipulowała go, by dokonał takiego wyboru. W tym samym czasie na Ziemi, po tym, jak był świadkiem pobicia swojego brata na śmierć młody anglik, Jack Moore, został Czerwoną Latarnią, pomagając później Atrocitusowi, kiedy inne Latarnie odwróciły się od niego, gdy jego gniew osłabł. Bleez została reprezentantką Czerwonych Latarni w szeregach Nowych Strażników, grupy złożonej z przedstawicieli siedmiu Korpusów działających we wspólnym interesie. Po pokonaniu Volthooma Hal Jordan wysłał Guya Gardnera, żeby dołączył do Czerwonych Latarni i trzymał ich w ryzach. Ułatwiło mu to pokonanie Atrocitusa i przejęcie kontroli nad Korpusem. Jako Czerwona Latarnia Guy potrafił trzymać swój gniew pod kontrolą, skutecznie dowodząc Korpusem; podczas gdy Atrocitus dowodził odrębną grupą Czerwonych Latarni. Po połączeniu sił z Zielonymi Latarniami i pokonaniu zagrożenia pod postacią Relica Hal obiecał oddać Czerwonym Latarnią jeden z sektorów pod opiekę. Guy wybrał Sektor 2814, w którym znajdowała się Ziemia.

Czerwone Latarnie Gardnera i Atrocitusa starły się w konflikcie, który zakończył się, kiedy nowa Latarnia, Sędzia Sheko, zdecydował, że Atrocitus, jego grupa Latarni i ona sama są winni i niszczy ich wszystkich. Jednak Atrocitusowi i Dex-Starrowi udaje się przeżyć. Jednak prawdopodobnie umierają, kiedy Guy Gardner przejmuje kontrolę nad wszystkimi nowo stworzonymi czerwonymi pierścieniami, pozbawiając Atrocitusa i Dex-Starra systemu podtrzymującego życie. Po wydarzeniach z „Green Lantern: The Lost Army” czerwony pierścień Guya zmienia się w zielony, a Guy znów staje się pełnoprawnym członkiem Korpusu Zielonej Latarni.

W Rebirth okazuje się, że Atrocitus i Dex-Starr przeżyli i znów są Czerwonymi Latarniami, a Atrocitus odzyskał status lidera, z Bleez po swojej stronie. Atrocitus chce wydobyć Czerwony Świt i otrzymać tajemniczy nowy pierścień, który został niedawno odkryty. Atrocitus zainstalował, na Ziemi Piekielną Wierzę i zmienił ludzi w przewodniki gniewu, czekając aż, Piekielna Wierza, będzie gotowa by zasadzić Nasiono Gniewu. Czerwone Latarnie ruszyły na Ziemię, by upewnić się, że wszystko idzie zgodnie z planem. Bleez przybywa pierwsza, by zmierzyć się z Zielonymi Latarniami, Simonem Bazem i Jessicą Cruz. Simonowi udaje się przywrócic Bleez do jej oryginalnej postaci, uwalniając ją spod działania czerwonego pierścienie, wystarczająco długo by ujawniła planAtrocitusa. Później Bleez wraca do swojej postaci Czerwonej Latarni. Jessica zostaje zmieniona w przewdonik gniewu, jednak Simon leczy ją w podobny sposób jak wcześniej Bleez. Później Simon i Jessica stają do walki z Korpusem Czerwonej Latarni, pokonując ich i niszcząc Piekielną Wieżę.

Moce

Czerwone Latarnie używają pierścieni mocy, które zasilane są gniewem posiadacza, oraz tych w jego otoczeniu. Tak jak pierścienie Zielonych Latarni, tak i ten tworzy ochronną aurę, pozwala latać oraz wystrzeliwać pociski energetyczne.

Czerwone pierścienie zastępują serce swojego nosiciela, więc odebranie Czerwonej Latarni jej/jego pierścienia, spowoduje natychmiastową śmierć. Krew posiadacza pierścienia zmienia się w żrącą substancję, którą Czerwona Latarnia może wymiotować. Krew Czerwonych Latarni zachowuje się jak napalm i potrafi płonąć nawet w kosmicznej próżni, a także z łatwością przegryzać się przez konstrukty tworzone za pomocą innych pierścieni. Jednakże pierścienie zasilane niebieskim światłem nadziei mogą uwolnić posiadacza od pierścienia, połączone siły niebieskiego i zielonego pierścienia mogą zniszczyć pierścień Czerwonej Latarni, a fioletowe światło miłości (które leży na przeciwnym końcu Emocjonalnego Spektrum) może zneutralizować siłę gniewu i przerwać połączenie z pierścieniem, jednocześnie niszcząc go.

W przeciwieństwie do innych Korpusów, w przypadku Czerwonych Latarni tworzenie konstruktów z „twardego światła” jest niebywale rzadkie. Pierścienie Czerwonych Latarni zasilane gniewem zmieniają swojego nosiciela w bezmyślną bestię działającą jedynie na podstawie swojego pierwotnego instynktu.