Flash – Pęd ciemności. Tom 2

GalleryComics_1920x1080_20161109_FLS_Cv10_59124b175e8ee6.23128775
5.00 avg. rating (98% score) - 1 vote

Recenzja może zawierać spoilery.

Drugi tom przygód Flasha w ramach Rebirth zawitał do moich rąk. Na samym wstępie chciałem powiedzieć, że seria Flasha jest jedną z moich ulubionych, jakie wyszły pod banerem Odrodzenia. Tomy mają w sobie sporo akcji, świetną grafikę i co najlepsze jest w nich szeroka gama postaci, co dla mnie ma znaczenie.

Historia zawarta w Pędzie ciemności pokazuje nam jak Barry, korzystając z nieobecności Łotrów, próbuje uporządkować swoje życie, jednocześnie trenując młodego Wally’ego Westa w posługiwaniu się Speed Force i jak to bywa w przypadku pomocników, także Wally wszedł w fazę buntu. Prawdziwe problemy zaczynają się, dopiero kiedy młody West zostaje porwany przez Shade’a, który utracił kontrolę nad Krainą Cieni, źródłem swojej mocy. W miarę rozwoju akcji widzimy jak Flash i Iris udają się za Wallym do Krainy Cieni, gdzie Iris zostaje opętana przez mrok, stając się tym samym przeciwnikiem dla Flasha, Kid Flasha i Shade’a.

Pod względem oprawy graficznej tom jest różnorodny ze względu na tworzące go rysunki paru artystów. Znajdują się tu dobrze zrobione rysunki, jednak niektóre lepiej oddają sposób narracji niż inne, choć to tylko moje zdanie. Tom zawiera w sobie dwa ciekawe wątki. Pierwszym z nich jest na pewno interakcja Wally’ego Westa z Wallym Westem sprzed The New 52, gdzie rudowłosy Wally odgrywa rolę starszego brata dla czarnoskórego Westa. Drugim ciekawym wątkiem jest powrót postaci Shade’a, który pamięta czasy Złotej Ery komiksu i jest ciekawą postacią posiadającą całkiem konkretny wachlarz umiejętności. Już nie mówiąc o tym, że jako gentleman prezentuje się bardzo dostojnie.

Pęd ciemności nie jest może brawurową historią z Flashem w roli głównej, ale można się z nią zapoznać i krzywda się przy tym nie stanie. Zaletą drugiego tomu Flasha są na pewno relację między postaciami, które potrafią zaskoczyć. Okolicznościowym fanom Flasha komiks się spodoba, ale jeśli szukacie nieco ambitniejszych historii o Szkarłatnym Sprinterze, musicie poczekać przynajmniej do następnego tomu.

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.
Komiks do nabycia w internetowym sklepie Egmontu.

Recenzje pozostałych komiksów wydanych w ramach DC Odrodzenie.