Flash tom 3: Łotrzy reaktywacja

4.60 avg. rating (92% score) - 5 votes

Drugi tom Flash ukazany w ramach „DC Odrodzenie” był dla mnie ciężko zjadliwą historią, przy której umęczyłem się po pachy. Przyznaję się bez bicia, że lektura tego tomu nieco obudziła moje obawy względem tego tytułu. Z ostrożnością sięgnąłem po kolejny tom. Z pewnością odpuściłbym sobie serię, gdyby nie pojawienie się Rogues.

Akcja 3 tomu podzielona jest na dwa wątki. Pierwsza historia skupia się na powrocie starej grupy przeciwników Flasha czyli Rogues. Tym razem ich plan jest bardziej złożony w realizacji, którego zdecydowali się na przełamanie pewnych schematów. Plan faktycznie był całkiem niezły, a całość potyczki  z Flashem obserwowałem w napięciu. Po raz pierwszy mogłem odczuć, że przewaga nie leży po stronie członka Ligi Sprawiedliwych.

Joshua już w pierwszej historii zaskoczył mnie kilkoma pomysłami m.in. rezygnacja ze skupienia największej uwagi Coldowi na rzecz pozostałych członków Rogues. Byłem zachwycony dość krótkim wątkiem z Heatwave. Emocjonująca akcja, przy której poznaliśmy kilka smaczków z historii postaci, co pomogło w lepszym zrozumieniu jego motywów.

Druga historia przypadnie do gustu sympatykom czarnoskórego Wally’ego. Chłopak postanawia odnaleźć swojego prawdziwego ojca. W tym celu razem z Barry’m włamują się do Belle Reve. Akcja już na początku brzmi całkiem nieźle i tak też jest do samego końca. Nie zabrakło tu gościnnego wystąpienia Boomeranga, które wypadło dość komicznie. Nie zachwycił mnie natomiast sam finał. Coraz mocniej jestem przekonany, że Joshua stara się na siłę zarysować konflikt pomiędzy speedsterami, co nie do końca wygląda realistycznie. Jeszcze kilka takich podejść i całkowicie zrażę się do Wally’ego.

„Flash tom 3: Łotrzy reaktywacja” zdecydowanie lepiej prezentuje się od swojego poprzednika. Tym razem dostajemy dwie całkiem fajne historie, w których nie brakuje dynamicznej akcji, niebanalnych zabiegów czy nieprzewidywalnych rozwiązań. Największą wadą obydwu historii są ich zakończenia, które zwyczajnie kuleją i marnują potencjał obojga wątków.

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.
Komiks do nabycia w internetowym sklepie Egmontu.

Recenzje pozostałych komiksów wydanych w ramach DC Odrodzenie.