Tetcon 2018

4.00 avg. rating (88% score) - 1 vote

Po roku przerwy (podczas którego odbył się Tczewski Dzień Fantastyki) Tetcon wraca do konwentowego kalendarza, a Tczew na konwentową mapę Polski w stylu i skali o jakiej w poprzednich latach nie było mowy.  Całe wydarzenie odbyło się w weekend 17-19 sierpnia 2018 r. co jest odejściem od standardowego jesiennego terminu tczewskich imprez fantastycznych. Organizatorami całej imprezy byli Tczewski Klub Fantastyki „Gryf” oraz Inowrocławski Klub Fantastyki „Cerber”. Tym razem miasto objęło aktywny patronat nad całą imprezą otwierając organizatorom wiele drzwi.

Tetcon jest względnie niewielkim „szkolnym” konwentem, co edycję odbywającym się w 1. Liceum Ogólnokształcącym w Tczewie który jak na tak małe wydarzenie oferuje pełen rozstrzał tematyczny: od warsztatów rysowania, po dysputy na temat smoków. Od omawiania filmowych ekranizacji komiksów po turniej gier karcianych. Od możliwości zagrania na VR, po prelekcję na temat borsuków w popkulturze. Tak, borsuków. I prelekcja ta była niesamowicie interesująca.

Wspomniana wcześniej współpraca z miastem zaowocowała udostępnieniem organizatorom sceny oraz części pomieszczeń w tczewskiej Fabryce Sztuk – centrum wystawniczo-regionalnego będącego odpowiednikiem nowoczesnego miejskiego centrum kultury i sztuki. Na scenie zobaczyć mogliśmy między innymi występ kabaretu Pod Napięciem, pokaz mody alternatywnej Gedeon Atelier, konkurs cosplay czy wieńczący sobotni dzień koncert zespołu folkmetalowego Windmill. W Fabryce Sztuk zlokalizowany był również Foto Room dla uczestników a także można tam było spotkać członków polskiego garnizonu Legionu 501 – grupy rekonstrukcyjnej zapaleńców Gwiezdnych Wojen.

Ze szkoły „wyszła” również bardzo bogata sekcja planszówkowa i w tym roku mogliśmy spędzić z przyjaciółmi czas na świeżym powietrzu przed budynkiem szkoły. Spowodowało to udrożnienie szkolnych korytarzy, z których zniknęły obecne jeszcze na poprzedniej edycji stoliki i krzesła.

Jeśli chodzi o liczbę uczestników to nie mamy dokładnych danych jednak wydaje się, że ludzi w budynku szkoły było jakby mniej w porównaniu do poprzedniej edycji. Można odnieść takie wrażenie przez wyprowadzenie planszówek z budynku szkoły, lecz może być tak w związku z sezonem wakacyjnym obfitującym w konwenty, tak jak odbywający się w tym samym czasie Ryucon. Pewną informacją jest za to fakt iż wielu mieszkańców Tczewa zachęconych widokiem szturmowców przed Fabryką Sztuk wchodziła do środka by choć z ciekawości sprawdzić jakie wydarzenia odbywają się w ich mieście.

Małe i lokalne inicjatywy należy wspierać gdyż z takich małych konwentów rodzą się wielkie festiwale zbierające po kilkanaście tysięcy osób. Nie inaczej jest z Tetconem. Miałem okazję widzieć na własne oczy zaangażowanie organizatorów i widząc jak bardzo ta impreza rozwinęła się od swojej ostatniej edycji w 2016 roku nie mogę się doczekać tego co Tczewski Klub Fantastyki „Gryf” oraz Inowrocławski Klub Fantastyki „Cerber” przygotują dla nas (oby) za rok.