Aquaman

Aquamana powołali do życia Mort Weisinger i Paul Norris w 1941 roku. Bohater ten jest zatem tak samo wiekowy jak Wonder Woman i nie powinno dziwić, że poddawano go kolejnym restartom i interpretacjom. Mało tego, na każdej Ziemi Aquaman miał inny zestaw mocy, oraz różne było ich źródło. Czasem to podwodny siłacz korzystający z wiedzy starożytnych, a innym razem prawdziwy mag z wrodzonymi umiejętnościami. Przyjrzyjmy się zatem morskim herosom z głównych Ziem DC i ich całkowicie odmiennym originom.

Aquaman z Earth-Two

Ten bohater jest powodem, dla którego nie użyłem we wstępie imienia Arthur Curry. Faktycznie nadano mu imię Aquaman.

„More Fun Comics” #73 prezentuje nam opowieść, w której statek przewożący uchodźców i pomoc humanitarną przez Atlantyk został zatopiony przez niemieckiego U-boota. Załoga i pasażerowie ratowali się wsiadając do szalup, ale i do nich wrogi okręt podwodny otworzył ogień. Wtedy z wody wyłonił się tajemniczy bohater, który odciągnął łódź, a następnie zaatakował hitlerowskich marynarzy. Walkę skończyło zanurzenie U-boota i jego taktyczny odwrót. Wtedy heros zabrał łódź na pobliską wyspę, a ocaleni zapytali o jego imię.

Na początku swej historii blondyn w pomarańczowo-zielonym stroju wspomniał o swym ojcu, oceanografie, który samotnie go wychowywał i zajmował się badaniami nowo odkrytego podwodnego miasta. Zamieszkał on wraz z dzieckiem na dnie oceanu w jednym z podwodnych pałaców, który dostosował do swych potrzeb. Naukowiec wykorzystał sekrety zaginionych mieszkańców domniemanej Atlantydy, co pozwoliło jego synowi na oddychanie pod wodą i zyskanie dużej siły i szybkości. Nadał on mu wtedy imię Aquaman, ale wkrótce mężczyzna zmarł, zostawiając go samego.

Po zakończeniu historii Aquaman ruszył na poszukiwania okrętu podwodnego, by wymierzyć sprawiedliwość jego załodze. Natrafił na zacumowany U-boot u wybrzeży nieznanej wysepki. Bohater wykorzystał swoją siłę i golą ręką przebił kadłub okrętu i zatopił go. Kapitan, którego nie było na pokładzie uciekł i szukał kryjówki wraz z oficerem, któremu zdawał raport z misji. Aquaman ruszył w pogoń, ale został ogłuszony przez dowódcę. Nieprzytomnego herosa związano. Żołnierze przywiązali do niego ciężary i wrzucili go do wody…

Gdy Aquaman obudził się na dnie, uświadomił sobie, w jakim jest położeniu. Ciśnienie uniemożliwiało mu rozerwanie więzów, dlatego wezwał na pomoc morświny, które zabrały go na płytszą wodę, gdzie heros mógł się wyswobodzić. Po tym Aquaman wrócił do bazy, gdzie ogłuszy kapitana łodzi i ruszył w pogoń za dowódcą. Ten ukrył się w magazynie z bronią i postanowił rzucić w stronę przeciwnika granat ręczny. Podwodny heros złapał go i odrzucił do arsenału powodując eksplozję, w której niemiecki oficer zginął, a broń została zniszczona.

Aquaman Złotej Ery komiksu to postać tak samo szlachetna, jak bezlitosna i mściwa. Tajemnicze badania jego ojca nadały mu fantastyczne moce, ale jak okaże się później ich wachlarz nie jest zbyt szeroki w porównaniu z innymi wersjami tego bohatera. Morski heros jest nadludzko silny, zwinny, potrafi oddychać pod wodą, i komunikować się z wodną fauną. Aquamani z innych Ziem potrafią to wszystko, ale i wiele więcej. To głownie dlatego, że związek Aquamana z Earth-Two z Atlantydą jest bardzo luźny, o ile faktycznie zapiski z dna oceanu są autorstwa starożytnych Atlantów. Do tego ten Aquaman, mimo przynależności do All-Star Squadron jest odludkiem, co ogranicza jego kontakty, oraz umiejętności takie jak oratorstwo czy prowadzenie negocjacji. Jest on bardziej legendarną postacią, pustelnikiem.

Aquaman z Earth-One

Tu wreszcie możemy mówić o Arthurze Curry’m. Od roku 1959 roku zaczęto przedstawiać nową genezę Aquamana autorstwa Roberta Bernsteina i Ramony Fradon zaprezentowaną w „Adventure Comics” #260. W tej wersji wydarzeń Arthur jest synem latarnika Toma Curry’ego i wygnanej z Atlantydy Atlanny. Chłopak w młodym wieku zaczął odkrywać moce odziedziczone po matce: nadludzką siłę i zdolność do oddychania pod wodą. Postanowił on wykorzystać je w imię dobra i pod pseudonimem Aquaboy pomagał ludziom.

Wkrótce nadszedł czas Atlanny. Na łożu śmierci wyjawiła ona swojemu synowi sekret jego mocy i prawdę o swym pochodzeniu. Była ona wygnaną królową Atlantydy, co czyniło z Arthura dziedzica tronu. Po jej śmierci Tom wysłał Arthura na studia. Wkrótce także latarnik odszedł z tego świata, a Arthur został Aquamanem. Jednocześnie posługując się wskazówkami matki nadal szukał Atlantydy, co udało mu się w niedalekiej przyszłości.

Jest to bardzo popularna i romantyczna historia, która czyni z Aquamana coś więcej niż morską legendę. Teraz, jako Arthur Curry to pomost  między naszym światem na powierzchni i tajemniczą Atlantydą ukrytą w głębinach oceanu. Także uczynienie go dziedzicem tronu pozwala kolejnym twórcom na rozwinięcie postaci w dotąd niespotykanych kierunkach. Historia o latarniku i królowej Atlantydy połączonych miłością jest tak zakorzeniona w powszechnej świadomości, że wykorzystano ją z drobnymi zmianami w linii wydawniczej „The New 52” i zaadaptowano na potrzeby filmu o Arthurze.

Moce Arthura do Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach są zbliżone do umiejętności odpowiednika z Earth-Two. Podstawową różnicą jest charakter komunikacji z wodnymi zwierzętami. Aquaman Złotej Ery mógł „rozmawiać z rybami”, ale nie mógł narzucać im swojej woli. W późniejszych latach mówimy o kontroli umysłów w pełnym tego słowa znaczeniu. Kolejne zmiany wynikają z posiadania genów Atlantów – Arthur Curry, w przeciwieństwie do bohatera z Earth-Two ma zmysły dostosowane do życia pod wodą: lepiej widzi i słyszy pod wodą. Ma nawet lepszy węch! Oprócz tego Arthura cechuje nadludzka kondycja i odporność na ataki promieniami termicznymi i energetycznymi.

Aquaman z New Earth

Zmiany i retcony związane z Kryzysem na Nieskończonych Ziemiach nie ominęły także Aquamana. W 1989 roku ukazał się „Aquaman Special” #1 autorstwa Roberta Lorena Fleminga, Keitha Giffena i Curta Swana. W porównaniu z poprzednią wersją wydarzeń ta jest mocno rewolucyjna.

Aquaman przyszedł na świat jako Orin, syn  królowej Atlantydy Atlanny i czarodzieja Atlana. Orin miał blond włosy, z tego powodu uznano go za przeklętego i porzucono go na powierzchni. Przeżył dzięki pomocy morskich zwierząt, oraz latarnika, który go przygarnął i wychował. Odtąd Orin nosił imię swego przybranego ojca, Arthur Curry.

Po śmierci latarnika Orin – Arthur wrócił do życia pośród ryb. Trzymał się z dala od ludzi, póki nie odnalazł Atlantydy. W jej stolicy, Posejdonis chłopaka złapały służby porządkowe i umieściły w czymś pomiędzy wiezieniem a obozem jenieckim. Więźniowie nosili na jego terenie charakterystyczne pomarańczowo-zielone stroje pracowali w kopalniach i odpoczywali na spacerniakach. Tam przyszłym Aquamanem zajął się Vulko, więzień polityczny, który był naukowcem. Nauczył on Arthura języka Atlantów i zasad rządzących podwodnym państwem. Okazało się, że w ośrodku więziona jest także matka naszego bohatera. Gdy umarła, Arthur uznał, że nic nie trzyma go w Atlantydzie i wykorzystując swoją siłę pokonał strażników i uciekł z więzienia. Przyjął wówczas przydomek „Aquaman”, został superbohaterem i członkiem Ligi Sprawiedliwości. Po latach wrócił jednak do Posejdonis, by uratować Vulko i innych więźniów.

Prędko Arthur odkrył, że w czasie jego nieobecności Vulko zainspirowany Arthurem stanął na czele buntu przeciwko dyktatorskiej władzy, a potem został prominentnym politykiem. Na tronie Atlantydy zasiadł bratanek królowej. Bardzo chciał on poznać Aquamana, którego bohaterskie czyny monitorował wraz ze swymi poddanymi. W czasie pobytu Arthura w pałacu wyszło na jaw królewskie pochodzenie Arthura. Po zweryfikowaniu pokrewieństwa Arthur zasiadł na tronie. Wkrótce potem ożenił się on z Mera.

Zmiana kwestii ojca Aquamana może być traktowana jako mała rewolucja. Zrezygnowano z ludzkiego pierwiastka w tej postaci, jednocześnie w kwestii wczesnego dzieciństwa zbliżono go nieco do Tarzana przez motyw wychowywania się wśród zwierząt. Także wątek więzienia i przejęcia władzy jest bardzo ciekawy, ale w trakcie eventu „Brightest Day” sam Aquaman potwierdza, że jego rodzice to Tom Curry i Atlanna, co oznacza, że przed samym Flashpointem zrezygnowano z tej historii na rzecz originu ze Srebrnej Ery.

Aquaman z New Earth był postacią, której tło stanowiła bogata historia Atlantydy. Dzieje podwodnej krainy i tajemniczych magów wpływały na niego do tego stopnia, że Aquaman sam posiadał przez pewien czas magiczne moce. Mógł kontrolować wodę, jako taką, a nawet zmieniać kształt. Zaczęły być także wspominane słabości Orina – Arthura. Dłuższy brak kontaktu z wodą mocno osłabiał jego moce, a nawet mógł go zabić.

Aquaman z Prime Earth (The New 52, Rebirth)

Najświeższa historia narodzin Arthura Curry’ego została zaprezentowana w zerowym zeszycie „Aquamana” z 2012 roku i rozszerzona w 2014 za sprawą „Secret Origins” #2. Autorami obu komiksów są Geoff Johns, Ray Fawkes, Ivan Reis, Joe Prado i Paul Pelletier. Mocno nawiązuje ona do wydarzeń ze Srebrnej Ery, ale dodaje im więcej dramatyzmu.

Niezmieniony został wątek romansu Toma Curry’ego i Atlanny. Po narodzinach Arthura królowa wróciła jednak do Atlantydy, by tam rządzić, a Tom zajął się chłopcem wykazującym niesamowite zdolności. Pewnego dnia Tom uratował życie Stephenowi Shinowi, naukowcowi, który przetrwał sztorm. Latarnik poprosił, aby uczony zbadał jego syna i pozwolił mu lepiej zrozumieć jego przemianę. Shin zgodził się, ale po zebraniu materiału do badań uznał, że musi ujawnić światu naturę Arthura. Tom nie zgodził się na to, zniszczył wyniki badań, ale zabrał ze sobą ostatnią próbkę krwi.

Rozwścieczony Shin chciał za wszelką cenę odzyskać próbkę i kontynuować badania nad DNA Arthura. Wynajął on łowcę skarbów, Black Manta, aby odebrał Curry’emu obiekt badań. Gdy wynajęty zbir wtargnął do domu Curry’ch, Tom dostał ataku serca i zmarł w szpitalu. Rozgniewany Arthur postanowił pomścić tą stratę i zabić Mantę. Popełnił on jednak pomyłkę i zamiast najemnikowi, odebrał życie jego ojcu. Po tym wydarzeniu Arthur unikał ludzi. Do czasu, aż został odszukany przez Vulko, zaufanego doradcę jego matki i sprowadzony do jej królestwa. Po śmierci Atlanny Arthur został koronowany na króla podwodnego państwa.

Motyw tragicznej śmierci rodzica, odciskający piętno na bohaterze i determinujący jego dalsze losy jest mocnym upodobnieniem do historii Barry’ego Allena czy Bruce’a Wayne’a. Czy wychodzi to Aquamanowi na dobre, czy jest tylko słabą częścią kampanii na rzecz uczynienia Aquamana fajnym? Skłaniałbym się ku drugiej opcji, choć nie mogę nie docenić próby swego rodzaju związania na stałe Arthura z Czarną Mantą przez fatalne decyzje, chciwość i rządzę zemsty.

Można powiedzieć, że Aquaman z Prime Earth jest najpotężniejszy z omawianych wersji tej postaci. Przede wszystkim jego siła jest tak duża, że pozwala mu na wykonywanie superskoków, podobnych do skoków Supermana. Także jego rany goją się szybciej. Mało tego, jako członek rodziny królewskiej, Arthur Curry posiada zdolności magiczne, które może wykorzystywać głównie dzięki swojemu trójzębowi. Z pomocą tej broni jest on zdolny do strzelania potężnymi ładunkami energii, oraz tworzenia pól siłowych. Już bez trójzębu Aquaman jest odporny na ataki o charakterze magicznym.

To już koniec naszych rozważań nad Aquamanem, jego debiutami i zestawem umiejętności. Wniosek jest taki, że Aquaman nigdy nie był wyłącznie „gościem, który pływa i gada z rybami”, ale raczej symbolem siły, jaką jest morze. Bywał przecież tyle samo razy łagodny i dobry, co groźny i impulsywny, zupełnie jak morskie fale. Warto także zaobserwować, że Arthur staje się z każdym restartem coraz potężniejszy, otrzymując od scenarzystów coraz to nowsze moce, przy wzmacnianiu tych starych. Jest to ciekawy przypadek rodzący pytanie: czy Aquaman nie jest dość potężny? Tylko włodarze DC Comics wiedzą, czy przy kolejnym restarcie zyska on nowe moce, czy zostaną one zmniejszone.