Batman: Justice Unbalanced

Batman: Justice Unbalanced

Recenzja może zawierać spoilery

Batman: Justice Unbalanced – Gra przygodowo-logiczna, która to ukazała się na PC. Ukierunkowana jest głównie dla najmłodszych odbiorców. Produkcję przygotowało studio Riverdeep. Tytuł ten został wypuszczony dokładnie 1 grudnia 2003 roku na świecie, natomiast polska premiera miała miejsce 27 maja 2004 roku. Dystrybucją w Polsce zajął się CDProjekt.

Tytuł został podzielony na pięć misji – każda to osobna minigierka – składających się na całą akcję gry. Dostępne są również trzy poziomy trudności. Z racji tego, że jest to jak zaznaczyłem na wstępie, gra dla najmłodszych fanów człowieka-nietoperza, wszystkie zagadki logiczne mają charakter dość mocno edukacyjny. Całość stylizowana jest na jeden z epizodów Batman: Animated Series. W zestawieniu z taką konstrukcją rozgrywki powinien dość skutecznie zachęcić dzieci (i nie tylko) do zabawy w najlepszego detektywa na świecie.

Trzeba jednak zaznaczyć, że jeśli jesteście pełnoletnimi graczami, nie liczcie na spędzenie długich godzin przy łamigłówkach. Tę wersję przygód „Gacka” można przejść w ciągu 1-2 godzin.

Co do fabuły – Po raz kolejny towarzyszymy Batmanowi i Robinowi w karkołomnej misji uratowania Gotham przed szalonymi złoczyńcami. Głównymi przeciwnikami bohaterskiej dwójki są Pingwin i Dwie Twarze, który to dzięki swojemu najnowszemu wynalazkowi, jakim są wypełnione groźnymi ładunkami wybuchowymi, drogocenne jaja, sieje postrach na ulicach Gotham City. Wspomniany wcześniej Oswald Cobblepot, chętnie służy wsparciem wspólnikowi, ochraniając go przy pomocy swoich żołnierzy i wynalazków. Celem kryminalistów jest zniszczenie statuy sprawiedliwości w Gotham. Naszym zadaniem jest oczywiście rozwiązać wszystkie zagadki, pokonując tym samym duet złoczyńców i ratując miasto. Historia nie jest skomplikowana, wręcz prosta, lecz stanowi mocny punkt tej produkcji.

O postępach w grze informują nas przyjemnie zrealizowane przerywniki filmowe, zbudowane na silniku gry.

Batman: Justice Unbalanced z całą pewnością nie jest grą dla każdego gracza. Tytuł ten zbierał umiarkowanie pozytywne recenzje, pod czym mogę się śmiało podpisać, choć moja ocena wynikać może z kwestii wieku, w jakim poznałem tytuł. Serdecznie polecam grę – warto w nią zagrać samemu, pokazać naszemu dziecku, bądź znajomym, choćby po to by udowodnić, że edukować mogą zarówno komiksy, jak i gry.