Deathstroke: The Terminator #1 (Opis, opinia)
Drugą przeczytaną przeze mnie jedynką w ramach „DC Next Level” jest „Deathstroke: The Terminator” i… fani Terminatora mają powód do otwierania szampana!
To dosłownie komiks stworzony pod uwypuklenie wszystkich zalet Slade’a – to chodzący Terminator, który w akcji nie ma sobie równych. Sztuczki robi skrycie, poezję pisze w polu wycinając w pień uzbrojonych po pachy ochroniarzy. Pełno kul, jeszcze więcej wybuchów, no akcja jest soczysta.
I przez 90% zeszytu jest to akcja z prostymi dialogami przybliżającymi historię Slade’a czy relację jego córką. Zwrot jest dopiero na koniec, kiedy przyjaciel Slade’a okazuje się martwy, a sam Terminator ogołocony do zera. Pojawia się pytanie „Kto, jak, kiedy” i autentycznie chce się poznać odpowiedzi na te pytania!
Fajny start kolejnej serii, będzie co czytać

