Wonder Woman #23 (Opinia, opis) – Obiecujący start misiej historii!
Tom King z przytupem zaczyna nową historię na łamach „Wonder Woman”!
Opis komiksu
W zeszłym tygodniu rozpoczęła się historia „The Island of Mice and Men” („Wonder Woman #23”). Mouse Man przejął pewne państewko, panuje tam surowy reżim, ludność ma ostro przejebane bo tamtejsza władza robi co chce, a Liga ma związane ręce układami politycznymi. Ale Wonder Woman ma to w poważaniu i interweniuje, kiedy zagrożone jest życie pewnej dziewczynki.
Opinia komiksu
Podoba mi się przedstawienie „cywilizacji”. Mocna wizja, postapokaliptyczny klimat nadaje poważniejszego i cięższego tonu, dzięki czemu kuriozalna wizja nie jest tandetna jak mogłaby brzmieć po opisie (władza mysz, dosłownie). Sytuację podkręca poziom brutalności (nawet są wielgachne myszy zjadające ludzi), a „nieludzki język” wprowadza w dyskomfort podczas czytania. No i obraz sytuacji jest pełniejszy obecnością wątków politycznych, które są zawsze mile widziane.

