Wiewiórka Zielona Latarnia w DCU (Moja teoria)
Chciałbym, żeby uratowana wiewiórka przez Supermana okazała się przyszłą Zieloną Latarnią w DCU!
Jest to nawiązanie do wieści wokół zwiastuna „Lanterns”, gdzie podczas rozmowy wspomniano o wiewiórczej Latarni – takiego mamy w komiksach i jest nim Ch’p. Oczywiście Ch’p pochodzi z innego sektora galaktycznego, wybranie „ziemskiej wiewiórki” gryzłoby się mocno z lore Zielonych Latarni, ale hej… nie takie zmiany wprowadzano w adaptacjach komiksów. Mniej będzie gryzło mnie to w tyłek, niż zmiany umiejętności Metamorpho, który „od tak” tworzy kryptonit, żeby osłabić Supka w celi.
Pomysł uważam za dobry, bo dzięki takiemu podejściu zmniejsza się ilość przypadkowości, a wręcz mamy konstrukcję świata/multiwersum na zasadzie „wszystko się łączy”. Samo przyznanie pierścienia wiewiórce też idzie ograć na kilka sposób: od ziemskiego wyboru (został po kimś wolny pierścień, a ten uznał wiewiórkę za odpowiednią kandydatkę, bo nabrała siły woli po ratunku przez Supermana) po pozaziemskiego kandydata (po prostu wiewiórka wpadła na ziemskie wakacje).

