Luthor w 2. rundzie „DC K.O.”

Przedostatni wraz wracając do „DC K.O. #2″… nie można zapomnieć o CHWILI LUTHORA! Czyli jego „triumfie”, kiedy wskrzesił okropne monstra będąc w posiadaniu czarnego pierścienia mocy, co jest pięknym ukłonem Snydera w kierunku historii (wydanej w ramach kolekcji Hachette), kiedy wyruszył na poszukiwania artefaktu po „Najczarniejszej nocy”

Moment kozacko wygląda na kadrze, szkoda że właściwie na tym zakończyła się runda. Taki moment zasługiwał na osobny numer, gdzie wszyscy uczestnicy gimnastykowaliby się w walce z Luthorem!