Matt Ryan o rozumieniu postaci Constantine’a
Nic dziwnego, że Matt Ryan perfekcyjnie wcielił się w Constantine’a. Jego wypowiedzi potwierdzają, że doskonale rozumiał kogo przyszło mu grać. Cytując fragment jego wywiadu dla Den of Geek z 2014 roku:
„Jego największą zaletą jest to, że jest humanistą. Próbuje osiągnąć to, czego potrzebuje, wszelkimi możliwymi sposobami, ale musi ocalić swoje człowieczeństwo. Nie chce, żeby wtrącało się Piekło; nie chce, żeby wtrącało się Niebo. Jest człowiekiem ludu, jak we wcześniejszych komiksach. Zabiłby swojego najlepszego przyjaciela, żeby uratować tysiąc ludzi, ale jeśli najlepszym przyjacielem jest ten, którego potrzebuje, zabije tysiąc ludzi.”
Ryan doskonale rozumiał kim jest Constantine, potrafił to wydobyć i zagrać przekonująco. Ewentualny „następca” będzie miał do przeskoczenia wysoko zawieszoną poprzeczkę, ale trzymam kciuki, żeby Matt dostał szansę do powtórzenia swojej roli (do czego jest bardzo chętny!)
źródło: Den of Geek

