Lars Eidinger o graniu Brainiaca w „Man of Tomorrow”
Lars Eidinger udzielił wywiadu TipBerlin, podsumowanego przez Heroichollywood Reporter, w którym następująco skomentował swoją pracę nad Brainiaciem w „Man of Tomorrow”
„James Gunn napisał do mnie, że chętnie zaprojektuje tę rolę razem ze mną. Byłem zadowolony z tej formuły, ponieważ oznacza ona, że powinienem być nie tylko agentem zastępczym, ale także mogę się do niej przyczyniać. Dodatkowo trenuję cztery razy w tygodniu z trenerem personalnym, aby być w formie, szczuplejszym i bardziej umięśnionym, zgodnie z wymaganiami studia”.
„Już czuję presję… [ale] byłem zadowolony z tej formuły, ponieważ oznacza ona, że powinienem być nie tylko agentem zastępczym, ale także mogę się do niej przyczyniać. Kilka dni temu znowu poleciałem do Ameryki na trzygodzinną rozmowę i równie długi test maseczki, aby wymienić się pomysłami”.
No i kurcze, podoba mi się to co przeczytałem (przetłumaczone przez Google Tłumacz, żeby nie było). Fajnie, że aktorzy mają duży wpływ na kreację postaci, które przyjdzie im grać w DCU (pod warunkiem, że mają jakieś rozeznanie w materiale źródłowym, aby nie sugerować zmian z czapy).
A prace nad sylwetką to też miła, dodatkowa rzecz, zważywszy na umięśnioną sylwetkę Brainiaca w komiksach

