Olsen wilkiem w „Moje przygody z Supermanem”? (Odcinek 3 – Opis, opinia)

Olsen został wilkiem? Chwilowo, ale tego jeszcze nie grali w repertuarze postaci, więc „Moje przygody z Supermanem” przetarło szlaki w trzecim sezonie!

Olsen to jedna z najbardziej elastycznych postaci w komiksowe DC. Z chłopem można zrobić wszystko, wrzucić go w każdą konwencję, a on swoim uosobienie dopasuje się w to i będzie chciało się brnąć dalej – nawet w najbardziej niedorzeczne pomysły.

Najlepiej pokazały to lata .60-70, gdzie twórcy szli w różne odjechane pomysły np. zamieniając go w gigantycznego żółwia. No i super, że twórcy serialu o tym pamiętają i nawiązują do tych konwencji.

Motyw aplikacji randkowej nie był specjalnie wciągający. Nawet w konflikcie Jimmy-Supergirl, który ni to grzeje, ni to ziębi, przez jego niedorzeczność. Ale podkręcenie akcji przemianą Olsena w wilkołaka nadała całości nowej dynamiki – dużo humoru, elementów zaskoczenia, zabawa tematem, skalowanie problemu do GIGANTYCZNYCH rozmiarów (fajnie ograno tą złoczyńczynie, ale szkoda, że epizodycznie..).

Serial dostępny na HBO MAX!