Reverse Flash z Absolute Universe

Tak prezentuje się Reverse Flash z Absolute Universe! Speedster „zadebiutował” w „Absolute Flash #10” (yep, nadrobiłem zaległości podczas urlopu), gdzie doszło do starcia Trickstera z Rogues, a celem Jesse’go było zwabienie Wally’ego do laboratorium. Tam, podczas odpalonej machiny, wyłoniła się maszkara czyli Thawne, który wyszedł z portalu, a na swoje miejsce wrzucił chłopaka. Jest jeszcze ciekawiej, bo po drugiej stronie portalu znajduje się Barry Allen, który od #1 uchodzi za martwego! Wątpię, że status Barry’ego zmieni się, bo bardziej przypomina projekcie stworzoną przez jakąś energię.

Z czystą przyjemnością stwierdzam, że seria od 2-3 numerów wkroczyła na dobre tory! Jest konkretna akcja, jeszcze lepsza zabawa tematem, przede wszystkim jest więcej nieoczywistości, niedopowiedzeń i zmian względem pierwowzoru (kilka oczek wyżej od „Absolute Wonder Woman”, przynajmniej ostatnio), żeby czekać z numeru na numer. Również poprawił się klimat serii, który jest ostrzejszy, bardziej mroczny, choć sam Wally jest daleki od tego.

Lemira robi świetną robotę z Roblerem i Lucasem. Czekam na więcej!