Absolute Batman #22 (Ważne zmiany w świecie Absolute)

Twórcy „Absolute Batman” ponownie zaskakują „zmianami”. Tym razem chodzi o Harley Quinn i Jokera.

TEKST ZAWIERA SPOILERY Z KOMIKSU

Mam Waszą uwagę? To dobrze, bo nie chciałem dać SPOILERAMI po oczach. A choć historia na moment zwolniła po ostatnich akcjach, to przegadana część szokuje ujawnionymi informacjami.

Możecie czuć się rozczarowani, jeżeli liczyliście, że w Absolute Universe dostaniemy chorą wariację (o ile dałoby się „bardziej”) miłosnej relacji Jokera z Harley Quinn. Właściwie… dostajemy, ale o zupełnie innym podłożu – Joker jest ojcem Harley!

Dowiedzieliśmy się tego z dość traumatycznych retrospekcji Harley, która wróciła myślami do swojego dzieciństwa ujawniając dość krwawy moment z udziałem jej matki. Na miejscu pojawił się Joker, a reakcja Harley nie pozostawia wątpliwości, że jest „coś nie tak” w korzeniach rodzinnych.

Aby tego było mało, najnowszy zeszyt „Absolute Batman” zakończył się wyciągnięciem z grobu Thomasa Wayne’a przez Scarecrowa, żeby dalej ryć banię Batmanowi. O ile sam pomysł nie jest innowacyjny w porównaniu do Harley-Joker, tak działa w 100% oceniając go w strategii Crane’a – to nie jest kaliber przeciwnika fizycznego, a psychicznego i w tej materii każde jego uderzenia w Batmana zbija go ze zdrowego rozsądku.

Podoba mi się pomysł Snydera. Coś innego, coś nowego w znanej relacji, co daje twórczy potencjał dla rozwoju obu postaci i ugryzienia ich „toksyczności” z zupełnie innej perspektywy (a po #22 widać jak mocno gryzie to Harley).

P.S. W poście użyłem alternatywną okładkę wykonaną przez Jocka. Idealnie pasuje do postu!