Absolute Wonder Woman #6 (Opinia, opis)
„Absolute Wonder Woman #6”? Obiecujący start kolejnej historii w Absolutnym Uniwerusm!
Opis komiksu
„Absolute Wonder Woman #6” buduje grunt pod konfrontację Amazonki z Hadesem, władcą podziemia, który jest wyraźnie zaniepokojony umiejętnościami Amazonki, niezadowolony z jej nieposłuszeństwa, ale i ma osobistego haka na nią – więzi Circe. W trakcie rozmowy pojawiły się retrospekcje tłumaczące powstanie „nowego” lassa prawdy m.in. Wonder Woman uwolniła Prometeusza, którego krew nadała lassu mocy (a Prometeusz w wyrazie wdzięczności stworzył kościanego Pegaza Dianie)
Opinia komiksu
Pierwszy zeszyt nowej historii budzi we mnie większy entuzjazm od całej poprzedniej historii, która była niezła (opiniowałem na bieżąco). Zaczyna się mroczniej, wytyczono konkretny kierunek historii, stawka jest bardziej emocjonalna co podkręca historię, mnóstwo nowych informacji ze świata magii uzupełniającego się z autorskim podejściem do świata mitów greckich, sam Hades swoją aparycją buduje napięcie i stwarza wrażenie konkurowania z prawdziwym, finałowym bossem na miarę „Dark Souls”

