Złoczyńcy, których zobaczymy w DCU
Aż 5 złoczyńców DC zobaczymy na ekranie w przeciągu półtorej roku (no, lekko ponad). Kolejno:
- Sinestro, którego zagra Ulrich Thosmen w serialu „Lanterns”
- Clayface, którego zagra Tom Rhys Harries w filmie „Clayface”
- Krem, którego zagra Matthias Schoenaerts w filmie „Supergirl”
- Luthor, którego zagra Nicholas Hoult w filmie „Man of Tomorrow”
- no i Brainiac, który pojawi się w filmie „Man of Tomorrow” jako główne zagrożenie (trwają przesłuchania).
Tyle, aż tyle, a pewnie to nie wszyscy, o których wiemy – „Clayface” to okazja, żeby poszerzyć lore Batmana i nakreślić kilka sylwetek; „Supergirl” to jeszcze lepszy potencjał do wprowadzania różnej maści kosmicznych złoli skoro Kara przemierzy kilka planet w pogoni za Kremem, i to samo można powiedzieć o „Man of Tomorrow”.
Podyskutować możemy, czy do tego zestawienia warto wrzucić Ricka Flaga Sr (Frank Grillo) i Lobo (Jason Momoa). Co prawda antybohaterowie, ale swoje za uszami mają, żeby mogli zagrzać celę w ARGUSie.
Trochę kusiło wrzucić Grodda do zestawienia, ale nie wiemy kiedy ruszą prace na planie serialu o Olsenie. Zakładam, że nie prędko skoro w kwietniu ekipa wchodzi na plan „Man of Tomorrow”.

