Geneza Hala Jordana DCU po 1. odcinku „Latarnie”

Pierwszy odcinek „Latarnie” wprowadził małe zmiany w klasycznej genezie Hala Jordana!

Konkretniej chodzi o chwilę, kiedy Jordan stał się posiadaczem zielonego pierścienia mocy. Z jego rozmowy ze Stewartem dowiedzieliśmy się, że:

• Przebywał w domu i słodko drzemał

• Odwiedził go pierścień mocy, który zadbał mu pytanie „Are you afraid?”

– Następnie zabrał do go umierającego Abin Sura, gdzie po bardzo krótkim wprowadzeniu Hal został oficjalnie mianowany Zieloną Latarnią.

Co konkretnie zostało zmienione względem klasycznych komiksów? Porównując serialową wersję z komiksową przedstawioną choćby w „Green Lantern #182” (lata 60.):

• Hal brał udział w testowych lotach samolotem, kiedy odwiedzał go pierścień

• Nie padło pytanie „are you afraid?”

• Konający Abin Sur zdążył mu przekazać więcej informacji przed swoją śmiercią m.in. kim jest, dlaczego pierścień wybrał go, co mu da pierścień, jak często musi go ładować.

Są to zmiany w detalach, które nie wpływają mocniej na ogólny wydźwięk historii (zakładając, że Hal sprzedał Stewartowi historię w 100% zgodną z prawdą – wątpię).

Najciekawszą różnicą jest dla mnie część z pytaniem „are you afriad”. Serial kładzie bardzo mocny nacisk na wydźwięk tego pytania. Nie jest to zaskakujące, bo komiksowy Abin Sur poinformował Hala, że pierścień wybiera przede wszystkim osobę nieustraszoną, ale i uczciwą (no i dochodzi trzeci czynnik czyli silna wola) – odzwierciedlenie tego znajdziemy niejako w przysiędze Zielonych Latarni, konkretniej we fragmencie „No evil shall escape my sight”.

Tylko… czy nie jest położony aż zbyt duży nacisk na nieustraszoną część osobowości latarni? Pierwszy odcinek pokazał niecodzienne, wręcz toksyczne metody treningu odwagi u Stewarta, kiedy był małym dzieckiem… Nieco to podejrzane, że Strażnicy kładą aż tak dużą wagę do tej części osobowości. Jakby chcieli wyhodować sobie armię manhunterów v2 niezważające na inne cechy osobowości – a może Strażnicy DCU byli świadomi zagrożenia ze strony Paralaxa i na tej podstawie budują przyszłościowe zabezpieczenie? Oczywiście odnosząc się do lat 1986-1996 – Sinestro był mentorem Hala, więc nie ma mowy, żeby w roku 1986 była jakakolwiek świadomość o żółtym pierścieniu mocy; Sinestro jest uwięziony w 2016 roku, więc możemy spokojnie założyć, że za nami cała afera z jego Korpusem (chyba, że jeszcze się to nie odbyło, w co szczerze wątpię, a za kraty trafił za podobne przewinienie, co w filmowym „Green Lantern”?).