Absolute Superman #10 (Opis, Opinia)
Epickie ujęcie z „Absolute Superman #10”! Carmine Di Giandomenico (rysunki) i Ulises Arreola (kolory) robią kawał dobrej roboty na łamach tej serii. Podobnie Jason Aaron, którego regularnie tu chwalę za „Absolute Superman”. Jeśli chodzi o #10, który do sprzedaży trafił w zeszłym tygodniu, to nic „szczególnego” nie wydarzyło się.
Większość komiksów to starcie ruchu oporu z Lewiatantem. Superman dryfował w przestworzach wspierając jedną stronę konfliktu swoją pelerynką (no zajebiste ma właściwości). Interesujący zwrot akcji nastąpił pod koniec komiksu. Doszło do kolizji na linii Ra’s Al Ghul-Peacemaker-Superman, w której głowa Demona zabił pierwszego, a drugiego zdominował i schwytał. Okładka kolejnego numeru sugeruje, że dopiero teraz zacznie się chora jazda.


