Tajemnica tajemnic (Opinia)

Tajemnica tajemnic„? Mocny powrót Dana Browna!

W szóstej części serii o Robercie Langdonie zatytułowanej „Tajemnica tajemnic” przenosimy się do czeskiej Pragi. Tym razem główny bohater wyjeżdża tam ze swoją partnerką Katherine Solomon. Kobieta prowadzi wykład dotyczący noetyki, a wkrótce ma ukazać się jej książka o naturze ludzkiej świadomości, która może wstrząsnąć fundamentami naszej wiedzy. Następnego dnia doktor Solomon znika, a jej pracą zaczynają interesować się tajne służby. Langdon podejmuje próbę odnalezienia ukochanej i zrozumienia, co w jej badaniach wzbudziło tak duże poruszenie.

Pierwszą książkę Dana Browna przeczytałam w wieku czternastu lat i od tego czasu sięgałam po każdą jego powieść. Byłam zaskoczona powrotem autora do postaci Roberta Langdona po tak długiej przerwie, jednak gdy zobaczyłam objętość nowej książki, zrozumiałam, dlaczego przygotowanie jej zajęło tyle czasu. „Tajemnica tajemnic” to najobszerniejsza część cyklu licząca siedemset stron. Długość nie przeszkadza jednak w lekturze, ponieważ zagadka nie nawiązuje bezpośrednio do poprzednich części. Punktem wspólnym jest oczywiście powrót ulubionego profesora Langdona wraz z jego charakterystycznym zegarkiem z Myszką Miki.

Uważam, że powrót jest bardzo udany. Otrzymujemy powieść sensacyjną pełną zagadek, dynamicznych wydarzeń i niespodziewanych zwrotów, a jednocześnie poznajemy nowy temat i nowe miejsce akcji. Tym razem Dan Brown skupia się na naturze ludzkiej świadomości. To zagadnienie trudne i pełne specjalistycznej terminologii, lecz dzięki temu, że Katherine jest specjalistką, może tłumaczyć Robertowi, a wraz z nim czytelnikom, zawiłości tej dziedziny. Dzięki porównaniom i odniesieniom nie czułam się zagubiona. Sprawdzałam w Internecie niektóre informacje pojawiające się w książce i faktycznie były one zgodne z rzeczywistością. Bardzo lubię, gdy autorzy czerpią z wiedzy naukowej i historycznej, wplatając ją w fabułę. Trzeba jednak podkreślić, że nie jest to książka naukowa, lecz przede wszystkim literatura rozrywkowa.

Szczególną przyjemność sprawia mi sposób, w jaki Dan Brown opisuje miejsca akcji. Zawsze wydają się niezwykle realistyczne i inspirują do odwiedzenia danego miasta. Tym razem jest to Praga, która w moim odczuciu jest mniej znana niż poprzednie lokacje, takie jak Rzym czy Paryż. Z ogromnym zainteresowaniem poznawałam historię, ciekawostki oraz najważniejsze zabytki tego miasta. Jak zwykle naszym przewodnikiem jest Langdon, który wplata w swoje przemyślenia wiedzę o historii i kulturze. Książka została dodatkowo wzbogacona o mapę Pragi umieszczoną na wyklejkach. Dzięki niej można łatwiej śledzić trasę bohaterów i wyobrażać sobie przestrzeń, w której się poruszają.

Fabuła tradycyjnie oparta jest na licznych tajemnicach, które odkrywamy krok po kroku razem z Langdonem. Akcja nie kończy się po rozwiązaniu jednej zagadki, lecz każda odpowiedź prowadzi do kolejnych, coraz bardziej złożonych pytań. Profesor, mimo ogromnej wiedzy, musi improwizować i znajdować sposoby, aby uciec przed tymi, którzy go ścigają. Książka równoważy obszerne partie opisowe z dynamicznymi scenami akcji. Jak zawsze Langdon wykazuje się inteligencją i pomysłowością, a liczne zwroty wydarzeń utrzymują napięcie do samego końca. W pewnym momencie byłam przekonana, że odkryłam tożsamość jednej z postaci, ale z radością przyjęłam fakt, że autor potrafił mnie zaskoczyć.

Wydanie książki zasługuje na uwagę. Gruba oprawa doskonale chroni przed uszkodzeniami, co przy takiej objętości ma duże znaczenie. Powieść posiada również obwolutę, na której srebrnymi elementami zaznaczono nazwisko autora i tytuł zarówno na okładce, jak i na grzbiecie. Jak wspomniałam wcześniej, na wyklejkach znajdziemy mapę Pragi, która jest przejrzysta i bardzo przydatna w trakcie czytania.

Polecam tę powieść wszystkim miłośnikom sensacji i tajemnic inspirowanych historią i nauką. Nie ma znaczenia, czy znacie wcześniejsze przygody Langdona, czy to będzie Wasze pierwsze spotkanie z tym bohaterem. „Tajemnica tajemnic” to książka, która może skłonić do refleksji nad ludzką świadomością, zachwycić opisem Pragi lub po prostu zapewnić doskonałą rozrywkę.

Dziękuję Tantis za książkę. Tantis nie miało wpływu na opinię i tekst.