Chyba nikt nie będzie wątpił w potęgę Firestorma po „The Fury of Firestorm #3”, ponieważ w tym zeszycie „od tak” położył całą grupę bohaterów i to nie byle jaką m.in. Marsjani, Flash czy Supergirl. To była jednostronna walka, w której Lemire i Latorre idealnie pokazali potęgę Firestorma.