Yappa TREFL (Opinia)
„YAPPA Trefl”? Imprezówka, która przepali Wam styki (w najlepszym stylu)!
„YAPPA” to gra imprezowa, która zwróciła moją uwagę atrakcyjnymi grafikami na pudełku i mocnym podkreślaniem w opisach jej szalonej strony. No i ta mechaniczna szczęka… Obietnice nie były puste – gra gwarantuje mega wciągającą i zabawną rozgrywkę!
Zasady są banalnie proste. Układamy karty, wyciągamy je w odpowiedniej kolejności, a po odpaleniu zabawnie rechoczącej szczęki musimy wymieniać wszystko, co przyjdzie nam do głowy w ramach konkretnej kategorii. Zabawa niby prosta, ale potrafi nieźle przepalić obwody w głowie! Nawet przy banalnych hasłach trzeba nieźle pogłówkować, kiedy presja czasu gryzie nas po piętach (czy raczej po palcach). Kategoria „polskie aktorki” nagle staje się wyzwaniem życia, gdy na stole kłapie mechaniczna szczęka. To jednak ta „pozytywna” presja, a im więcej osób przy stole, tym weselej, bo skojarzenia współgraczy bywają kosmiczne. Co najlepsze, to idealny tytuł na szybką posiadówkę – partia w gronie 5-6 osób zajmuje maksymalnie 20-30 minut z rozstawieniem, więc to strzał w dziesiątkę na rozkręcenie piątkowego wieczoru. Nie martwiłbym się też oznaczeniem wieku „10+” – młodsi gracze bez problemu ogarniali zasady i świetnie radzili sobie z prostszymi hasłami.
Pod kątem jakości „YAPPA” to górna półka wykonania – Wykonana z solidnego plastiku, z dbałością o detale i z płynnie chodzącym mechanizmem; wydrukowane na grubym papierze, który nie łamie się w rękach (zachowują ten nowoczesny styl, który widzimy na pudełku); duży plus za środek pudełka – nie dość, że mieści wszystkie komponenty, to jest tam jeszcze sporo miejsca.
Gdybym miał na siłę szukać dziury w całym, przyczepiłbym się do pionków. To po prostu… najzwyklejsze pionki. Przy tak unikalnym klimacie gry aż prosiło się o coś bardziej kreatywnego, np. miniaturowe kolorowe szczęki albo trybiki. Ale hej, to tylko detal, który nie psuje frajdy z kłapania!
Dziękuję Tantis za grę. Sklep nie miał wpływu na opinię i tekst.

