3 nowe wieści z DCU

Trzy wieści dotyczące DCU. Bardzo interesujące komunikaty:

– Ana Nogueira (scenarzystka „Supergirl”) twierdzi, ze scenariusze do „Wonder Woman” i „Teen Titans” są na bardzo wczesnym etapie.

– John Campea twierdzi, że DC Studios obsadziło Batmana DCU, ale trzymają to w tajemnicy. Scooper nie podpowiada o kogo chodzi, ale uważa, że to nieoczywisty wybór – oliwy dolewają inne portale, scooperzy, twierdząc że chodzi o Toma Brittneya.

– Redaktorzy The Wrap twierdzą, że większy priorytet zyskał film z udziałem Bane’a i Deathstroke’a.

Pierwszy komunikat nie zaliczyłbym do dobrych pamiętając, od kiedy trwają prace nad scenariuszami do obu filmów… Szczególnie do „Wonder Woman”, kiedy Gunn poprosił Ane o położenie priorytetu na ten projekt. Oczywiście może być to gadanie dla samego gadania, żeby zmylić przed premierą „Man of Tomorrow” (zakładając, że rzeczywiście chcą tam wprowadzić Amazonkę i próbują utrzymać to w tajemnicy). Ale nie wiem czy taka narracja służy, kiedy „Supergirl” ma taki a nie inny odbiór…

Drugi komunikat jest najciekawszy. Może to być ukryty as w rękawie DCU, z którym czekali po premierze „The Batman. Part II” lub na czarną chwilę (a powiedzmy, że premiera „Supergirl” to taka chwila). Nie chce mi się wierzyć, że „The Brave and the Bold” nadal jest na wczesnym etapie, kiedy prace trwają już dość długo, a Batman miał być jednym z filarów DCU. Jestem pewny, że Gunn z ekipą mają mięsko w temacie, a „Clayface” będzie to chwilą, w której go posmakujemy np. dając Nietoperza na sam koniec (jak w komiksie „One Bad Day”, którego okładkę użyto pierwszy raz wspominając o projekcie) lub w scenie po napisach.

Zostają w drugim komunikacie. Czy nowym Batmanem został Tom Brittney? Nie wiem, ale biorąc pod uwagę, że w finałowym etapie walki o Supermana był Tom, David i Nicholas, a pozostała dwójka ma ciepłe posady w DCU… dziwne, żeby Tom był tu wyjątkiem. Aktorka nie znam, ale Gunn ma taki nos do castingów, że byłbym spokojny.

A może Gunn z ekipą kolejny raz utrą nosa wszystkim i… dostaniemy coś z Amazonką lub Nietoperzem w „Lanterns”? Szczerze wątpię, pamiętajcie jak rozegrano WIELKIE CAMEO W FINALE 2 SEZONU „PEACEMAKERA”, ale… wszyscy tak skupiają uwagę na „Clayface” i „Man of Tomorrow” pod kątem nowych/starych bohaterów, że „Lanterns” aż się prosi do takiego grzmotnięcia z zaskoczenia.

Ciężko skomentować mi ostatni komunikat, bo sam nie wiem jak się odnosić do tego projektu. Z jednej strony super – lubię tę dwójkę złoczyńców, dawać mi ich! Ale z drugiej strony… no nie mam zielonego pojęcia, po co ich szarżować na wczesnym etapie DCU (pewnie chodzi o jakąś drużynówkę, ale po co nam trzecia ekipa złoczyńców z własnym projektem w tak krótkich odstępach czasowych?).

źródło niusa: Gunnverse, DC Prime TV, The Wrap, wywiady przy okazji „Supergirl”