Lobo #4 (Opis, opinia)
Kilka dni temu „Supergirl” wylądowała na ekranach kin, więc wypada wspomnieć, że w najnowszym „Lobo #4” dostaliśmy pojedynek Ważniaka z Supergirl!
TEKST MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY
Jak to z Lobo… doszło do nieporozumienia pomiędzy tą dwójką, problem postanowili rozwiązać pięściami! Wyszła z tego zwięzła, ale konkretna, brudna rąbanka, w której padały konkretne sierpy, krew się lała, nawet leciały lasery na twarze!
Urokiem takich konfliktów jest brak zwycięzców poprzez czyjąś interwencję. Tym razem poszło o ich psiaki, ale to musicie sami zobaczyć.
„Lobo” to kawał porządnego komiksu, jeżeli oczekujecie przygód Ważniaka z prawdziwego zdarzenia (a już na pewno, jeśli rozpływaliście się nad nim w latach 90.). Poparcie słów jest pojedynek Ważniaka z Supergirl, no takiego konkretu to się nie spodziewałem!

