Batman/Superman World’s Finest #51 (Opinia)
Dzień jak co dzień w Gotham: Batman i Robin (+ Superman) nieświadomie przeszli przez międzywymiarowy portal, dotarli do krainy Skartaris, gdzie naparzają się w dinusiami czy dziwnymi potworami!
TEKST MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY
Tak, to znowu Mark Waid fantazjuje na łamach „Batman / Superman: World’s Finest” (konkretniej 51. zeszycie serii!) i ma z tego ewidentny fun, który udzielał mi się podczas czytania: pozytywnie przekombinowana historia, sporo wartej akcji wywołującej banana na twarzy, kiedy Batek miękko leci z dinusiem, przede wszystkim nie brakuje humoru (tak, głównie chodzi o reakcję Dicka na lokalne mieszanki) i zalążka zagrożenia stanowiący wyzwanie dla Supka.
Szok jaki poziom reprezentuje seria po 50 numerach. To nie jest to samo co było na początku, ale dalej to jedna z lepszych czytanek!

