Batman: Szalona miłość

Łezka zbiera się w oku na samą myśl, że nie miałem wystarczającej ilość lat na karku, aby móc oglądać w telewizji animowane przygody Batmana. Dopiero po kilku latach od premiery mogłem oglądać wyrywkowe powtórki, a będąc nastolatkiem nadrobić wszystko i żałować, że tak późno. Wiele dobrego słyszałem o “Szalonej miłości”, którą możemy przyjąć jako jedną z obowiązkowych pozycji w świecie Batmana. Zwłaszcza wśród sympatyków animowanego serialu. Czy faktycznie nowość w DC Deluxe jest warta ceny i uwagi?

Głównym punktem programu jest tytułowa opowieść obrazująca początki kochanicy Jokera. Pauli Dini stworzył bardzo odważną opowieść jak na tamte czasy obrazującą toksyczność miłości po same uszy. W historii Paula Diniego nie brakuje bardzo mocnych scen trafiających nawet w dojrzałego widza. Podczas lektury nie raz nurtowało mnie pytanie, jak tak odważne sceny mogły trafić do animowanego serialu, którego głównym odbiorcą były dzieci. Oczywiście serial przeszedł przez pewnego stopnia cenzurę, jednak nie na tyle, aby okraść go z mocnych scen.

“Szalona miłość” jest zdecydowanie najmocniejszą pozycją znajdującą się w albumie. Nie powinno to nikogo dziwić skoro historia otrzymała w 1994r. nagrodę Eisnera oraz Harveya w kategorii najlepszej zamkniętej opowieści. Oczywiście na tym nie koniec zawartości albumu. “Batman. Szalona miłość” posiada dodatkowe historie autorstwa Diniego, które utrzymują narzucony klimat. Najbardziej do gustu przypadł mi komiks “Demony” obrazujący wspólne przygody Batmana i Jasona Blooda stojący na przeciw Ra’s Al Ghulowi. Emocjonująca przygoda po świecie magii, w której nie zabrakło zaskakujących zwrotów akcji. Świetnie przygląda się raczkującemu Batmanowi po świecie magii, który nijak obawia się świeżo napotkanych demonów tylko staje z nimi w szeregi. Najlepiej jednak bawiłem się przy świątecznym specjału, którego główną bohaterką była Batgirl. Luźna, humorystyczna historia połączona z magią świąt. Idealna historia pod choinkę.

Omówienie wizualnej strony albumu skrócę do krótkiego stwierdzenia – Bruce Timm oddaje w całości klimat z animowanych przygód Batmana. Możecie być pewni, że ten album będzie miodem dla Waszych oczu jeżeli byliście sympatykami serialowej kreski 🙂

“Szalona miłość” jest obowiązkową pozycją dla wszystkich fanów Batman TAS. Album odwzorowuje klimat animowanej serii 1:1 zarówno pod kątem wizualnych, jak i fabularnym. Jedyny zarzut to ilość dodatkowych materiałów, która ogranicza się do kilku stron posłowia + paru okładek. Zdecydowanie jest tego za mało jeśli porównamy to z zawartościami poprzednich pozycji DC Deluxe.

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.
Komiks do nabycia w internetowym sklepie Egmontu.