Deadpool/Batman (Opinia)
Otrzymałem od ATOM Comics NAJGORĘTSZĄ premierę roku, czyli pierwszą część crossoveru DC/Marvel. Spełnienie mokrych snów fanów to strzał dziesiątkę w perspektywie kolekcjonerskiej!
Grubszy komiks od standardowych zeszytówek, aby tego było mało, dostępny z kilkoma alternatywnymi okładkami – uznani artyści, zajebiste realizacje, ciężko ograniczyć się do jednej: wybrałem Grega Capullo, piękna panorama z Batkiem i Deadpoolem. ale myślę o jeszcze dwóch… Jedno jest pewne: płacze portfel albo sumienie, jeśli ograniczać się na siłę.
Co do samego komiksu… średni, nawet jak na crossovery. Fajne pomysły, przeciętne realizacje, kolejno:
- Główne danie od Wellsa i Capullo to kolizja Deadpoola z Batmanem, gdzie ten pierwszy chce odstrzelić drugiego. Intensywna fabuła, fajne momenty akcji, ładne rysunki choć nie szczyt umiejętności Capullo, ale całość jest przegadana, dialogi są nudne, zachowania bohaterów naiwne.
- „Captain America & Wonder Woman” Zdarsky’ego i Dodsona to Amazonka powstrzymująca Rogersa przed zabiciem Hittlera. Historia dobrze tłumaczy kodeks moralny bohaterów, ale wrażenie psuje końcówka wyrwana z kontekstu.
- „Jeff! & Krypto” to urocza i prosta historia, w której zwierzaki grają w piłkę pokazując wachlarz swoich umiejętności, przez co prosta zabawa ma swojego kopa.
- „Daredevil & Green Arrowa” Smitha i Kuberta czyli bohaterowie walczą z „ninja”. Prosta historia na ulicznym poziomie, zabawne ale oczywiste dialogi, spoko akcja i kumpelski vibe na koniec.
- „Rocket Raccon & Green Lantern” Ewinga i Ruana, czyli Szop dostaje zielony pierścień mocy. Energiczna, szalona historia, trafiony pomysł z wykorzystaniem charakteru Rocketa tylko dwie strony to za mało…
- „Old Man Logan & Batman” Millera to historia… o niczym? Nic nie wynika z dialogów, paskudne rysunki, jak najszybciej chcę o tym zapomnieć.
- „Logo” Northa i Stegmana to debiut postaci będącej połączeniem Lobo z Wolverine. Bardzo bezpieczna realizacja, dosłownie wycinek z dowolnego komiksu o Lobo, z której nic nie wynika a będzie ciąg dalszy.
Spieszcie się z zamówieniami w ATOMie, bo komiks schodzi jak ciepłe bułeczki! Pewnie będzie obława na ich stanowisko podczas Festiwalu w Łodzi w ten weekend
[WSPÓŁPRACA] Dziękuję ATOM Comics za egzemplarz. Sklep nie miał wpływu na opinię i tekst.


