Superman/Spider-Man (Opinia)
Dzięki ATOM Comics mogłem pozachwycać się crossoverem „Supermam/Spider-Man„! Najlepsze z trzech jakie powstały w wyniku wznowionej współpracy DC z Marvelem!
Główna historia dowozi na każdym kroki. Nie dziwi mnie to, bo scenariusz napisał Mark Waid, a rysunki ugotował Jimenez. Dziennikarskie śledztwo Parkera i Kenta szybko przechodzi do walki z Brainiaciem i Octopusem… no i kurde, prosta historia sensownie poprowadzona, bardzo dobre operowanie charakterami postaci w wyniku czego dostajemy z głową napisane interakcje (naturalne rozmowy, momentami zabawne, mądrości superbohaterskie nie są wciskane na chama), do tego akcja wykorzystującą potencjały postaci w przemyślany sposób (nawet najprostsza sytuacja robiła. , bo Jimenez stawał tu na wysokości zadania).
Reszta historia? Dawała radę, nie miałem powodów do kręcenia nosem. Najlepiej siadła mi historia Mary Jane i Lois Lane od Kinga i Lee, w której damy w opałach serwowały komentach do heroicznego ratunku z rąk ich facetów – ciekawie przedstawiona perspektywa w lekko zabawnym/ironicznym tonie, która dość dobrze wyjaśnia stosunek Pań do heroizmu i ich roli w tym wszystkim.
Ale i tam moim killerem jest historia o Olsenie i Carnage. Nie tego oczekiwałem, a finalnie dostałem komediową satyrę, która tak dobrze wykorzystuje niedorzeczny obrót sytuacji, że spełnił się mokry sen Jamesona. To trzeba przeczytać!
Oby kwietniowy crossover dowiózł równie dobrze. Mam wobec niego jeszcze większe oczekiwania po doborze bohaterów i artystów!
[WSPÓŁPRACA] Dziękuję ATOM Comics za komiks. Sklep nie miał wpływu na opinię i tekst.

